Trochę więcej o szaleńtwie (inspiracja Far Cry 3)

"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów".
~ Albert Einstein

  Podobno jeśli rozpoczniesz coś mądrym, a do tego znanym cytatem, to czytający od razu uważa dany tekst za bardziej wartościowy, prawdziwy. Lecz czy dotyczy to również dzisiejszych internautów, ludzi, którzy dodają wszelakie, inteligentnie brzmiące sentencje pod każdą sweet focią?

  W Far Cry 3 można usłyszeć ładne nawiązanie do słów Einsteina. Wypowiada je osoba, która próbowała już nie raz Ciebie zabić. A oto ten monolog: "Mówiłem ci już na czym polega szaleństwo? Szaleństwo to ciągłe, pieprzone robienie tego samego w nadziei, że coś się zmieni. To wariactwo. Ale gdy usłyszałem to po raz pierwszy pomyślałem "Jaja se robisz" i bum! Strzeliłem mu w łeb. Ok, ale wiesz co? Miał rację. Szybko zacząłem dostrzegać to wszędzie. Wszędzie wokół pieprzone czubki robią ciągle dokładnie to samo. Myślą sobie "Tym razem będzie inaczej. Nie, nie błagam! Teraz będzie inaczej".  Wybacz. Nie podoba mi się, jak na mnie patrzysz! Masz problem z głową? Myślisz, że wciskam ci kit? Kłamię? Pieprz się! Tak, pieprz się! W porządku stary. Będę spokojny. Spokojny. Chodzi o to... Dobra. Chodzi o to, że już raz cię zabiłem. A nie jestem rąbnięty. Jest dobrze. Było, minęło".

  Z tego wynika, że ja również jestem wariatką. Ciągle zabieram się za to samo, mając nadzieje, sądząc, a nawet mając pewność, że tym razem dociągnę to do końca, osiągnę cel, ale wszystko kończy się tak samo. Za każdym razem przychodzi moment, kiedy mówię sobie, że to nie ma sensu. Cały mój wysiłek nic nie znaczy i tak przecież nie dam rady. Po, co to ciągnąć dalej?

Komentarze